Posts Tagged ‘sprawiedliwość’

Wodził prezio razy kilka…

listopad 27, 2007

Do napisania tego, co zaraz sobie przeczytacie (o ile nie zwątpicie po kilku pierwszych zdaniach ;-) ) poprosiła mnie pewna pani. Ale równie dobrze mógłby to być pan, nie ma to jednak najmniejszego znaczenia. Otóż osoba ta poprosiła mnie o napisanie kilku zdań o praktykach stosowanych przez pewnego prezesa pewnej spółdzielni mieszkaniowej w Pułtusku (celowo nie piszę którego prezesa i której spółdzielni będzie to dotyczyło, bo jeszcze ktoś śmie posądzić mnie o celowe działanie na szkodę i przeciwko dobremu imieniu :-) )…

(more…)

Wodził prezio razy kilka…

listopad 27, 2007

Do napisania tego, co zaraz sobie przeczytacie (o ile nie zwątpicie po kilku pierwszych zdaniach ;-) ) poprosiła mnie pewna pani. Ale równie dobrze mógłby to być pan, nie ma to jednak najmniejszego znaczenia. Otóż osoba ta poprosiła mnie o napisanie kilku zdań o praktykach stosowanych przez pewnego prezesa pewnej spółdzielni mieszkaniowej w Pułtusku (celowo nie piszę którego prezesa i której spółdzielni będzie to dotyczyło, bo jeszcze ktoś śmie posądzić mnie o celowe działanie na szkodę i przeciwko dobremu imieniu :-) )…

(more…)

Prawo na lewo…

wrzesień 27, 2007

Nie często człowiek ma możliwość stawienia się przed obliczem sprawiedliwości. Z reguły do tego nie dąży, bo prawo niech sobie jest, niech działa, ale lepiej, żebyśmy na własnej skórze nie musieli przekonywać się o mocy naszych sądów… (more…)

Prawo na lewo…

wrzesień 27, 2007

Nie często człowiek ma możliwość stawienia się przed obliczem sprawiedliwości. Z reguły do tego nie dąży, bo prawo niech sobie jest, niech działa, ale lepiej, żebyśmy na własnej skórze nie musieli przekonywać się o mocy naszych sądów… (more…)