Posts Tagged ‘pułtuszczak’

Prawda czy fałsz…

listopad 26, 2007

Przesłanie, którego użyłem w tytule mojego bloga, czyli: To, skąd pochodzi prawda, nie ma dla mnie żadnego znaczenia, już kilka miesięcy wcześniej pojawiło się w podpisie mojego profilu na forum pułtuszczaka. Podpis ten - i element tytułu bloga Pablo Pułtusk - wcale nie jest przypadkowy. I wbrew pozorom nie jest to żaden banał, w tym stwierdzeniu drzemie taka siła, że tylko głupiec mógłby polemizować z jego sensem. (more…)

Prawda czy fałsz…

listopad 26, 2007

Przesłanie, którego użyłem w tytule mojego bloga, czyli: To, skąd pochodzi prawda, nie ma dla mnie żadnego znaczenia, już kilka miesięcy wcześniej pojawiło się w podpisie mojego profilu na forum pułtuszczaka. Podpis ten - i element tytułu bloga Pablo Pułtusk - wcale nie jest przypadkowy. I wbrew pozorom nie jest to żaden banał, w tym stwierdzeniu drzemie taka siła, że tylko głupiec mógłby polemizować z jego sensem. (more…)

Mylne pytanie…

listopad 21, 2007

W pewnym popularnym programie telewizyjnym, ukazującym się codziennie na antenie stacji TVN24 - mam na myśli Szkło Kontaktowe - zastanawiano się niedawno, co miał na myśli Edgar Włoszczowa, gdy jednej z dziennikarek na postawione przez nią pytanie odpowiedział:
- Mylne pytanie…
Poproszono nawet słuchaczy tej audycji o nadsyłanie propozycji interpretacji tej wypowiedzi. Bo czy pytanie może być mylne? Przecież każdy od dziecka jest uczony, że kto pyta nie błądzi. (more…)

Mylne pytanie…

listopad 21, 2007

W pewnym popularnym programie telewizyjnym, ukazującym się codziennie na antenie stacji TVN24 - mam na myśli Szkło Kontaktowe - zastanawiano się niedawno, co miał na myśli Edgar Włoszczowa, gdy jednej z dziennikarek na postawione przez nią pytanie odpowiedział:
- Mylne pytanie…
Poproszono nawet słuchaczy tej audycji o nadsyłanie propozycji interpretacji tej wypowiedzi. Bo czy pytanie może być mylne? Przecież każdy od dziecka jest uczony, że kto pyta nie błądzi. (more…)

Z dzielnicowym nawet można poGadu-Gadać…

listopad 6, 2007

Informatyzacja i “internetyzacja” naszego kraju postępuje w iście lawinowym tempie. Komputer stoi w każdym urzędzie, znacznie upraszczając - choć niestety często i spowalniając - obsługę petenta. (more…)