Jednak Pułtusk to prowincja…
maj 2, 2008O mieście, jego sile, potencjale, atrakcyjności świadczą jego mieszkańcy. Pewnie, że dobrze, jak w parze z tym idą zabytki - najlepiej klasy zerowej. No i imprezy… (more…)
O mieście, jego sile, potencjale, atrakcyjności świadczą jego mieszkańcy. Pewnie, że dobrze, jak w parze z tym idą zabytki - najlepiej klasy zerowej. No i imprezy… (more…)
…trochę lepiej lub trochę gorzej… Ważne, by to co “z siebie wydobywasz” podobało się osobie, do której jest adresowane. Może to być spokojna serenada miłosna, nowość rodzimego zespołu disco polo, przebój Dody czy ryk konającego niedźwiedzia.
Sukcesem jest śpiewanie we dwoje tak, by każdej z osób śpiew sprawiał prawdziwą frajdę. Tym, którzy choć raz w życiu na własne oczy widzieli zapis nutowy jakiegokolwiek utworu gorąco polecam to, na co właśnie natknąłem się w Internecie. Zaproście do śpiewu swoją ukochaną/ukochanego, kliknijcie na poniższą fotkę i…. śpiewajcie. Nie ważne od którego miejsca zaczniecie, ważne, byście wykonywali TO wspólnie.
Zaręczam, że ten utwór sprawi Wam ogromną frajdę. Idzie zima, wieczory coraz dłuższe, będziecie mieli dużo czasu na doskonalenie warsztatu. Zachęcam…
Bardziej uważni internauci dostrzegli, że w tym zapisie umieszczono także fragmenty, do wykonania których potrzebny będzie nie tylko duet, ale nawet i trio. Nie zachęcam, nie zniechęcam… Rzecz gustu. Ale już zazdroszczę… ![]()
…trochę lepiej lub trochę gorzej… Ważne, by to co “z siebie wydobywasz” podobało się osobie, do której jest adresowane. Może to być spokojna serenada miłosna, nowość rodzimego zespołu disco polo, przebój Dody czy ryk konającego niedźwiedzia.
Sukcesem jest śpiewanie we dwoje tak, by każdej z osób śpiew sprawiał prawdziwą frajdę. Tym, którzy choć raz w życiu na własne oczy widzieli zapis nutowy jakiegokolwiek utworu gorąco polecam to, na co właśnie natknąłem się w Internecie. Zaproście do śpiewu swoją ukochaną/ukochanego, kliknijcie na poniższą fotkę i…. śpiewajcie. Nie ważne od którego miejsca zaczniecie, ważne, byście wykonywali TO wspólnie.
Zaręczam, że ten utwór sprawi Wam ogromną frajdę. Idzie zima, wieczory coraz dłuższe, będziecie mieli dużo czasu na doskonalenie warsztatu. Zachęcam…
Bardziej uważni internauci dostrzegli, że w tym zapisie umieszczono także fragmenty, do wykonania których potrzebny będzie nie tylko duet, ale nawet i trio. Nie zachęcam, nie zniechęcam… Rzecz gustu. Ale już zazdroszczę… ![]()
Ech, czego to człowiek w internecie nie znajdzie… Wieki temu miałem okres, kiedy w domowym zaciszu
razem z kumplami słuchaliśmy muzyki… Różnej muzyki, takiej jak większość dzieciaków (czy “młodzieńców”) w wieku -nastu lat. I dziś tak przez przypadek w necie natknąłem sie na jedną z nich…
Też kiedyś kogoś takie coś “ruszało”..? A może jeszcze ciągle rusza..? ![]()
Ech, czego to człowiek w internecie nie znajdzie… Wieki temu miałem okres, kiedy w domowym zaciszu
razem z kumplami słuchaliśmy muzyki… Różnej muzyki, takiej jak większość dzieciaków (czy “młodzieńców”) w wieku -nastu lat. I dziś tak przez przypadek w necie natknąłem sie na jedną z nich…
Też kiedyś kogoś takie coś “ruszało”..? A może jeszcze ciągle rusza..? ![]()