Dużo, wciąż dużo… za mało…
styczeń 13, 2008Duck z Tuska miał nie lada problem do rozgryzienia. Ledwo zaczął zarządzać tym olbrzymim krajem, a już pospólstwo zażądało podwyżek. I to nie byle jakich… (more…)
Duck z Tuska miał nie lada problem do rozgryzienia. Ledwo zaczął zarządzać tym olbrzymim krajem, a już pospólstwo zażądało podwyżek. I to nie byle jakich… (more…)
Duck z Tuska miał nie lada problem do rozgryzienia. Ledwo zaczął zarządzać tym olbrzymim krajem, a już pospólstwo zażądało podwyżek. I to nie byle jakich… (more…)
Po pierwsze nie szkodzić. Do niedawna troszkę inaczej odbierałem tę jedną z naczelnych zasad etycznych w medycynie. I wierzyłem w to, że lekarze starają się ją stosować, a zdarzające się “wpadki” są raczej odbiciem innej prawidłowości - że nie myli się tylko ten, kto nic nie robi… (more…)
Po pierwsze nie szkodzić. Do niedawna troszkę inaczej odbierałem tę jedną z naczelnych zasad etycznych w medycynie. I wierzyłem w to, że lekarze starają się ją stosować, a zdarzające się “wpadki” są raczej odbiciem innej prawidłowości - że nie myli się tylko ten, kto nic nie robi… (more…)