Już dawno temu prasa lokalna donosiła o niezwykłym wydarzeniu. Urząd Miasta zdecydował się uszczęśliwić mieszkańców Pułtuska bardzo ciekawą i – według mnie – niezmiernie ważną inicjatywą. Otóż zdecydowano się na uruchomienie bezprzewodowego dostępu do Internetu. Darmowego – dodajmy. (więcej…)
Archiwum kategorii ‘Z humorem’
Gorący punkt w mieście…
czerwiec 26, 2008Życie przyszło do nas z nieba…
czerwiec 18, 2008Nadzwyczajne posiedzenie Tajnej Rady Miasta Pułtusk to wydarzenie, z którym nieczęsto mamy do czynienia. Tym bardziej takie, które rozpoczyna się w późnych godzinach nocnych…
Tylu szans nie mieliśmy jeszcze nigdy…
czerwiec 17, 2008
To były bardzo dobre dla polskich piłkarzy i kibiców mistrzostwa. Po pierwsze: dlatego, że udało się nam wreszcie zagrać – no, może to za duże słowo, lepiej pasuje wystąpić – na Mistrzostwach Europy. Na Mistrzostwach Świata graliśmy już wiele razy, tu byliśmy pierwszy raz. I na pewno nie ostatni – Euro 2012 będzie (???) w Polsce więc jako gospodarze nawet nie musimy sie starać by na nich znów się pokazać. Mamy to zagwarantowane. (więcej…)
A jednak mecz o wszystko…
czerwiec 12, 2008
Do boju Poooolsko… o… o…
A jednak… Przewidywania optymistów nie sprawdziły się w najmniejszym nawet procencie i dziś nasza reprezentacja zagra jak zwykle w turniejach: drugi mecz – i jak zwykle będzie to mecz o wszystko. Trzymamy kciuki za naszych piłkarzy… Choć myślę, że bardziej od dopingu naszej narodowej drużynie przyda się teraz… modlitwa o cud…
Podobno władze rządu polskiego już wystosowały oficjalną nutę dyplomatyczną z żądaniem odpłacenia się choć w minimalnym stopniu za odsiecz z 1683 roku. Przypomnijmy – wtedy to wojska polsko-niemieckie uratowały oblężony przez Turków Osmańskich Wiedeń. Niemcy raczej żadnego dowodu wdzięczności nie potrzebują, My – Polacy – jak najbardziej… Władze Austrii już w pocie czoła zastanawiają się, jak zadośćuczynić naszym prośbom.
W podjęciu słusznej decyzji ma pomóc im wysłany właśnie specjalnie wyczarterowanym samolotem znany polski działacz piłkarski – Fryzjer…
Oj, jak nie wygramy, to polecą głowy… Leosiowi zapewne też będzie bardzo łyso…
Mój pierwszy raz…
czerwiec 10, 2008Kiedyś musiało to nastąpić…
Dla jednych jest to wielka rzecz, o której gadają potem każdemu, kto im stanie na drodze. Dla innych to temat nie wart nawet wspominania. Bo i czym się tu chwalić? Ot, czynność jak każda inna… (więcej…)