Stało się… Kilka lat ciągłego zmagania się z przeciwnościami losu, miliony wypowiedzianych zdań, które na włodarzach naszego miasta – z Burmistrzem Wojciechem Dębskim na czele – nie pozostawiały nawet suchej nitki, zrobiły wreszcie swoje. Nasz Burmistrz zdecydował się wreszcie na ten krok. Nie wiem, czy uległ naciskom, ugiął sie pod presją opinii publicznej, czy też kierowały nim jakieś inne pobudki. Na oczach mieszkańców Pułtuska i okolic, znanych i ważnych, dodajmy, rzucił się w odmęty wody. Nie był to jednak samobójczy skok rozpaczy. Tych, którzy z tych kilku zdań wywnioskowali, że w Pułtusku zanosi się na zmianę na najwyższych szczeblach władzy muszę rozczarować…
Choć po części rozumiem taki tok myślenia. Po części – gdyż niewtajemniczeni mogli pomyśleć, że skoro skok do wody, to znaczy, że do Narwi. Bo niby jaka inna wielka woda w naszym mieście? Ha, i tu tkwi pies pogrzebany. Od dnia 30 maja 2008 roku Pułtusk dołączył do grona miast, miasteczek i wsi, które na swoim terenie mają basen. Prawdziwy kryty basen, na który czekaliśmy tyyyyle lat. Wypada wymazać więc z pamięci te wszystkie przekładane terminy otwarcia Naszego Basenu, postawić przysłowiową grubą kreskę i cieszyć się, pluskać, moczyć obolałe kości.
Pierwszego oficjalnego skoku do pułtuskiego basenu dokonał nasz Burmistrz, stąd taki dwuznacznie brzmiący wstęp do mojego wpisu. Dodajmy, że dokonał tego “w pełnym rynsztunku”, a więc wbity we wzorowo skrojony garnitur. Nie chcę sobie nawet wyobrażać, co powiedziała żona Pana Burmistrza, kiedy wrócił w nim do domu.
Możliwe, że był przygotowany na tę okoliczność i wziął ze sobą coś na zmianę, ale różnie to bywa. Podniecenie i radość z ceremonii otwarcia pływalni mogły zrobić swoje…
Widząc, jak doskonale Pan Dębski radził sobie w wodzie odziany w strój, w którym raczej ciężko się pływa ,już cieszę się na samą myśl, ile emocji i wrażeń dostarczy nam – nieunikniony chyba – pojedynek. Zastanawiacie się pewnie o czym teraz mowa. A o tym, że pamiętam doskonale, jak kilka lat temu ukazało się w Pułtuskiej Gazecie Powiatowej zdjęcie naczelnego tejże gazety i Burmistrza miasta Pułtusk, ścigającego się na pułtuskim basenie. Fotka była oczywiście tylko humorystycznym montażem, ale może warto byłoby wrócić do tego ciekawego pomysłu? Torów nasz nowy basen ma więcej niż dwa… Już myślę, kogo by tu jeszcze do tego współzawodnictwa zaprosić…
A może Wy macie jakieś pomysły?
A na deser – info o otwarciu basenu, jakie ukazało się w TVP:
maj 30, 2008 o 6:12 pm |
Może nasz starosta. Nagrody może wręczać Doda Elektroda.
maj 30, 2008 o 8:41 pm |
Z tą Dodą to niezły pomysł… Już ją sobie wyobrażam wynurzającą się z basenu…
maj 31, 2008 o 12:20 pm |
jestem za!!! jesli Doda miałaby wręczać nagrody to ja zgłaszam się do konkursu!!!
maj 31, 2008 o 10:38 pm |
Każdy by chyba chciał… A podobno większość narzeka na Dodę… Ciekawe wreszcie co to znaczy “większość”… Hehhe
październik 17, 2008 o 5:39 pm |
Każdy to znaczy ten, kto umie rozróżnić poważną osobą, albo chociaż umiejącą sie zachować, osobę kulturalną od osoby wulgarnej, i szukającej za wszelką cenę, niech zabłyśnie wiedzą a nie głupotą. ten kto nie umie pokazać swojego pięknego wnętrza ( O ILE JE MA ) to niestety MUSI nadrabiać ciałem… żal takich osób. **** (ocenzurowano)*
*edycja by Pablo