Archiwum dla sierpień 7th, 2007

PiS vs. LiS

sierpień 7, 2007

Szczęśliwy ten, kto nie ogląda telewizji, nie czyta gazet… nie mieszka w Polsce. Mój znajomy przez dwa tygodnie spędzone nad gorącym (bo nie Polskim) morzem czynił wszystko, by nie zerkać na polską prasę czy nie oglądać (nawet nie polskich) wiadomości… Ale i tak przelatywały mu przed oczyma znane słówka: Lepper, twins, teletubbies… To wszystko to teraz coś bardziej kojarzącego się z Polską niż biało-czerwona flaga czy orzeł na czerwonym tle. A przecież mamy szansę stać się krajem znanym, krajem, o którym będzie mówił chyba każdy na świecie, a przynajmniej ta część, która bez futbolu żyć nie może. Choć z drugiej strony, czy to Euro nam wypali czy nie, to i tak o nas będzie głośno. W pierwszym przypadku jednak będziemy z tych głosów dumni - w drugim, niestety, mniej. Więc może warto zamieść pod dywan jakieś-tam niesnaski i zażalenia i zabrać się wreszcie do roboty? Czas ucieka, roboty nie ubywa, a na scenie politycznej… jak zwykle. (more…)

PiS vs. LiS

sierpień 7, 2007

Szczęśliwy ten, kto nie ogląda telewizji, nie czyta gazet… nie mieszka w Polsce. Mój znajomy przez dwa tygodnie spędzone nad gorącym (bo nie Polskim) morzem czynił wszystko, by nie zerkać na polską prasę czy nie oglądać (nawet nie polskich) wiadomości… Ale i tak przelatywały mu przed oczyma znane słówka: Lepper, twins, teletubbies… To wszystko to teraz coś bardziej kojarzącego się z Polską niż biało-czerwona flaga czy orzeł na czerwonym tle. A przecież mamy szansę stać się krajem znanym, krajem, o którym będzie mówił chyba każdy na świecie, a przynajmniej ta część, która bez futbolu żyć nie może. Choć z drugiej strony, czy to Euro nam wypali czy nie, to i tak o nas będzie głośno. W pierwszym przypadku jednak będziemy z tych głosów dumni - w drugim, niestety, mniej. Więc może warto zamieść pod dywan jakieś-tam niesnaski i zażalenia i zabrać się wreszcie do roboty? Czas ucieka, roboty nie ubywa, a na scenie politycznej… jak zwykle. (more…)

Witam na stronce Pablo Pułtusk!

sierpień 7, 2007

Idąc śladami wielkich blogowiczów postanowiłem kawałek ziemi w internecie zagospodarować na własny ogródek. Mam zamiar sadzić tu swe przemyślenia na temat… nie, nie na temat - na tematy… związane z polityką, tą małą i tą wielką, związane z moim miastem Pułtuskiem, z moją rodziną oraz wszystko to, co zakiełkuje w mojej głowie. Mam nadzieję, że każdy znajdzie tu coś dla siebie, a jeżeli zachęcę kogoś do dyskusji - to będzie to mój mały sukces.

Zaglądajcie tu od czasu do czasu - nie obiecuję, że codziennie znajdziecie tu jakiś nowy post, ale mam nadzieję, że mój ogródek będzie tętnił życiem… Pomóżcie mi go pielęgnować swymi komentarzami i uwagami. Wszystkie dokładnie przeczytam i na pewno nie pozostawię bez odpowiedzi. A więc… Ruszam… Życzcie mi powodzenia. :)

Witam na stronce Pablo Pułtusk!

sierpień 7, 2007

Idąc śladami wielkich blogowiczów postanowiłem kawałek ziemi w internecie zagospodarować na własny ogródek. Mam zamiar sadzić tu swe przemyślenia na temat… nie, nie na temat - na tematy… związane z polityką, tą małą i tą wielką, związane z moim miastem Pułtuskiem, z moją rodziną oraz wszystko to, co zakiełkuje w mojej głowie. Mam nadzieję, że każdy znajdzie tu coś dla siebie, a jeżeli zachęcę kogoś do dyskusji - to będzie to mój mały sukces.

Zaglądajcie tu od czasu do czasu - nie obiecuję, że codziennie znajdziecie tu jakiś nowy post, ale mam nadzieję, że mój ogródek będzie tętnił życiem… Pomóżcie mi go pielęgnować swymi komentarzami i uwagami. Wszystkie dokładnie przeczytam i na pewno nie pozostawię bez odpowiedzi. A więc… Ruszam…

Życzcie mi powodzenia. :)