Szczęśliwy ten, kto nie ogląda telewizji, nie czyta gazet… nie mieszka w Polsce. Mój znajomy przez dwa tygodnie spędzone nad gorącym (bo nie Polskim) morzem czynił wszystko, by nie zerkać na polską prasę czy nie oglądać (nawet nie polskich) wiadomości… Ale i tak przelatywały mu przed oczyma znane słówka: Lepper, twins, teletubbies… To wszystko to teraz coś bardziej kojarzącego się z Polską niż biało-czerwona flaga czy orzeł na czerwonym tle. A przecież mamy szansę stać się krajem znanym, krajem, o którym będzie mówił chyba każdy na świecie, a przynajmniej ta część, która bez futbolu żyć nie może. Choć z drugiej strony, czy to Euro nam wypali czy nie, to i tak o nas będzie głośno. W pierwszym przypadku jednak będziemy z tych głosów dumni - w drugim, niestety, mniej. Więc może warto zamieść pod dywan jakieś-tam niesnaski i zażalenia i zabrać się wreszcie do roboty? Czas ucieka, roboty nie ubywa, a na scenie politycznej… jak zwykle. (more…)
Archiwum dla sierpień 7th, 2007
PiS vs. LiS
sierpień 7, 2007PiS vs. LiS
sierpień 7, 2007Szczęśliwy ten, kto nie ogląda telewizji, nie czyta gazet… nie mieszka w Polsce. Mój znajomy przez dwa tygodnie spędzone nad gorącym (bo nie Polskim) morzem czynił wszystko, by nie zerkać na polską prasę czy nie oglądać (nawet nie polskich) wiadomości… Ale i tak przelatywały mu przed oczyma znane słówka: Lepper, twins, teletubbies… To wszystko to teraz coś bardziej kojarzącego się z Polską niż biało-czerwona flaga czy orzeł na czerwonym tle. A przecież mamy szansę stać się krajem znanym, krajem, o którym będzie mówił chyba każdy na świecie, a przynajmniej ta część, która bez futbolu żyć nie może. Choć z drugiej strony, czy to Euro nam wypali czy nie, to i tak o nas będzie głośno. W pierwszym przypadku jednak będziemy z tych głosów dumni - w drugim, niestety, mniej. Więc może warto zamieść pod dywan jakieś-tam niesnaski i zażalenia i zabrać się wreszcie do roboty? Czas ucieka, roboty nie ubywa, a na scenie politycznej… jak zwykle. (more…)
Witam na stronce Pablo Pułtusk!
sierpień 7, 2007Idąc śladami wielkich blogowiczów postanowiłem kawałek ziemi w internecie zagospodarować na własny ogródek. Mam zamiar sadzić tu swe przemyślenia na temat… nie, nie na temat - na tematy… związane z polityką, tą małą i tą wielką, związane z moim miastem Pułtuskiem, z moją rodziną oraz wszystko to, co zakiełkuje w mojej głowie. Mam nadzieję, że każdy znajdzie tu coś dla siebie, a jeżeli zachęcę kogoś do dyskusji - to będzie to mój mały sukces.
Zaglądajcie tu od czasu do czasu - nie obiecuję, że codziennie znajdziecie tu jakiś nowy post, ale mam nadzieję, że mój ogródek będzie tętnił życiem… Pomóżcie mi go pielęgnować swymi komentarzami i uwagami. Wszystkie dokładnie przeczytam i na pewno nie pozostawię bez odpowiedzi. A więc… Ruszam… Życzcie mi powodzenia. ![]()
Witam na stronce Pablo Pułtusk!
sierpień 7, 2007Idąc śladami wielkich blogowiczów postanowiłem kawałek ziemi w internecie zagospodarować na własny ogródek. Mam zamiar sadzić tu swe przemyślenia na temat… nie, nie na temat - na tematy… związane z polityką, tą małą i tą wielką, związane z moim miastem Pułtuskiem, z moją rodziną oraz wszystko to, co zakiełkuje w mojej głowie. Mam nadzieję, że każdy znajdzie tu coś dla siebie, a jeżeli zachęcę kogoś do dyskusji - to będzie to mój mały sukces.
Zaglądajcie tu od czasu do czasu - nie obiecuję, że codziennie znajdziecie tu jakiś nowy post, ale mam nadzieję, że mój ogródek będzie tętnił życiem… Pomóżcie mi go pielęgnować swymi komentarzami i uwagami. Wszystkie dokładnie przeczytam i na pewno nie pozostawię bez odpowiedzi. A więc… Ruszam…
Życzcie mi powodzenia. ![]()